Nie jesteśmy „klimatycznie neutralni”. I robimy to świadomie.
Ponieważ to pojęcie jest mylące: wielu uważa, że „klimatycznie neutralna” firma nie emituje CO₂ – ale to po prostu niemożliwe. Żadna firma produkcyjna nie może funkcjonować całkowicie bez emisji.
To, co nazywa się „klimatycznie neutralne”, zwykle opiera się na kompensacji – czyli równoważeniu emisji przez projekty ekologiczne. Kompensacja może mieć sens, ale nie zastępuje aktywnej ochrony klimatu. Bo: ochrona klimatu to nie sprzedaż odpustów.
Nasze podejście? Unikać emisji, zanim powstaną. A te, których (jeszcze) nie da się uniknąć, odpowiedzialnie kompensować. W tym celu stale analizujemy, mierzymy i redukujemy nasze emisje CO₂ – krok po kroku.
Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.